POLSKO-AMERYKAŃSKI ŚLUB

Sporą część reportaży ślubnych wykonujemy dla Par mieszkających na stałe poza granicami Polski. Zrozumiałym dla nas jest fakt, że chcą Oni poślubić swoją drugą połówkę w rodzinnym kraju. Jednak pierwszy raz mieliśmy przyjemność fotografować parę która przybyła do Polski aż z… AMERYKI. Patrycja i Janusz, bo o nich mowa, mieszkają na co dzień za wielką wodą.

Ceremonia ślubna odbyła się w malowniczej wiosce Lichwinie. Dumny tata, w towarzystwie westchnień gości, prowadził swoją córkę ku ołtarzowi, gdzie sam 30 lat wcześniej ślubował miłość. Myślę, że był to podwójne wzruszający moment dla rodziców Panny młodej.

Ślub i wesele było przesiąknięte polskimi i amerykańskimi akcentami. Małżonkowie umiejętnie wpletli w swoją uroczystość obie tradycje, które przenikały się wzajemnie, tworząc niepowtarzalny i wyjątkowy klimat. Orszak druhen i drużbów, to tylko jeden ze zwyczajów pochodzących z zachodu.

Duże i huczne wesele odbyło się w Janowicach, gdzie nie zabrakło takich atrakcji jak przejazd bryczką czy pendolino. Szczęście i radość młodej pary udzielała się gościom. Otoczeni przez przyjaciół i rodzinę świętowali zgodnie z polską tradycja aż do białego rana.

Patrycjo, Januszu dziękujemy wam że mogliśmy uczestniczyć w tej wyjątkowej uroczystości która pozostanie na długo w naszej pamięci. Być może podróż zza wielkiej wody do rodzinnego kraju by ślubować miłość, stanie się tradycją w waszej rodzinie.